Kategoria: Artykuły

  • Układ chłodzenia zimą

    Układ chłodzenia zimą

    Wraz z nadejściem okresu zimowego nasz pojazd narażony jest na dużo większe wyzwania w porównaniu z okresem letnim. Skrajnie niskie temperatury panujące w zimie na pewno nie pomagają najważniejszemu elementowi naszego samochodu jakim jest silnik. Zwiększona objętość płynów samochodowych, czy nawet sól rozsypywana na drogach to czynniki, które z pewnością nie sprzyjają naszemu autu.

    Pierwszą obowiązkową czynnością, jaką należy wykonać wraz z nadejściem przymrozków to wymiana wszystkich płynów. Zimowe płyny chłodnicze oraz płyny do spryskiwaczy są przystosowane do niskich temperatur w porównaniu do swoich letnich odpowiedników. Płyny przystosowane do warunków zimowych mają dużo niższą temperaturę zamarzania. Główny składnik zimowego płynu chłodniczego, czyli glikol etylenowy zamarza w temperaturze -13 stopni Celsjusza. Im większa zawartość glikolu, tym większa pewność, że płyn chłodniczy nie zamarznie. W okresie zimowym, glikol etylenowy powinien stanowić około 50% całego płynu chłodniczego. W Polsce dość często w razie braku obecności płynu chłodniczego, jego ubytek uzupełnia się zwykłą wodą. Jest to niekorzystne działanie dla całego układu chłodniczego. Woda może być przyczyną osadzania się kamienia na ściankach naszej chłodnicy, co może prowadzić do jej trwałego uszkodzenia.

    Zima to nie tylko kwestia zamarznięcia płynu chłodniczego. Należy pamiętać, aby płyny chłodnicze pochodziły od sprawdzonych i zaufanych dostawców. Lepsze płyny nie zawierają szkodliwych amin, azotanów i fosforanów, czyli składników zabójczych dla naszego układu chłodzenia. Zawierają one również specjalne pakiety dodatkowe, które pozwolą nam ochronić nasz silnik przed korozją. Technologia kwasu organicznego jaką zawierają nowocześniejsze płyny polega na tworzeniu warstwy ochronnej, która skutecznie ochrania, a niekiedy naprawia nasz układ chłodzenia.

    Warsztaty samochodowe oferują nam możliwość przystosowania naszego samochodu do warunków zimowych. Mechanicy są w stanie wykonać kompleks niezbędnych badań pozwalających stwierdzić, czy pojazd jest przygotowany na nadejście zimy. Warto więc odpowiednio wcześniej wybrać się na stację diagnostyczną, w celu przebadania pojazdu, aby móc bezawaryjnie przetrwać zimę.

  • Jesteś pewien, że jeździsz jednym autem?

    Jesteś pewien, że jeździsz jednym autem?

    Użytkując jeden samochód może się okazać, że… jest on poskładany z trzech innych aut. Teoretycznie wydaje się to być niemożliwe, jednak w praktyce okazuje się zgoła inaczej. Jest to głównie sprawa naszego narodu, w którym wykształciliśmy sobie specjalistów tworzących takie cuda.

    Gdy na zachodzie Europy np. we Francji dojdzie do wypadku, w którym dany kierowca doszczętnie zniszczył swoje auto nie pozostaje mu nic innego, jak wyrejestrować pojazd, a następnie go zezłomować ponosząc dodatkowe koszta utylizacji itp. Jednak z naszego, polskiego punktu widzenia, a zwłaszcza naszych mechaników z takiego auta można jeszcze coś zrobić.
    Co to jest ćwiartka? Ćwiartka auta jest to jak sama nazwa wskazuje 1/4 pojazdu. W przypadku, gdy samochód wpadnie w drzewo, niemal całkowicie zniszczy sobie maskę, roztrzaska silnik teoretycznie jest możliwe, że jego tył ocalał. W takim przypadku Polak na złomie rezygnuje z pogniecionych części, a w całkiem przeciętnym stanie tył odcina, pakuje na lawetę i sprowadza do kraju. Po co coś takiego robić? Jeśli chodzi o przód samochodu to jest to dość łatwo wytłumaczyć. W przedniej ćwiartki samochodu można jej użyć podczas tzw. „przekładki”. Do tej pory mechanicy zawodowo zajmują się sprowadzaniem samochodów z Wielkiej Brytanii, a jak nam powszechnie wiadomo, auta na tej wyspie posiadają kierownicę po prawej stronie samochodu. Sprowadzając auto np. z Anglii kupuje się przednią ćwiartkę auta polskiego w celu przełożenia wszystkich części z jednego do drugiego (deski rozdzielczej, kierownicy itp.), aby po takim zabiegu normalnie użytkować sprowadzone autko.

    Jednak dzisiejsza technika posunęła się jeszcze dalej. Obecnie polscy mechanicy są w stanie sprowadzić tył samochodu po to, aby zespawać go z istniejącymi już, dobrymi częściami. I wszystko byłoby ładnie i pięknie, gdyby nie fakt, że są w stanie zrobić to tak, abyśmy tego praktycznie nie zauważyli. Jaki jest ratunek? Przede wszystkim zachować standardy przy zakupie samochodu. Najlepiej wziąć znajomego blacharza, lakiernika i mechanika, a na pewno unikniemy nieporozumień.

  • Zabezpieczenie lakieru samochodu na zimę

    Zabezpieczenie lakieru samochodu na zimę

    Warunki atmosferyczne właściwe zimie, potrafią uszkodzić niemal każdą lakierowaną powierzchnię. Aby zachować dobry stan lakieru, trzeba go prawidłowo zabezpieczyć przed działaniem niekorzystnych czynników, takich jak mróz i śnieg, ale też brud i sól zalegające wówczas na drogach.

    (więcej…)

  • Zmiana opon

    Zmiana opon

    Wymiana opon związana z nastaniem zimy, a następnie jej końcem to niewątpliwie zniechęcający obowiązek dla wielu kierowców. Niestety jest on jednak konieczny, a podstawową kwestią, która determinuje te działania jest bezpieczeństwo na drodze.

    (więcej…)

  • Jak zabezpieczyć samochód przed kradzieżą

    Jak zabezpieczyć samochód przed kradzieżą

    Formą zabezpieczenia od strat związanych z ewentualną kradzieżą samochodu jest ubezpieczenie Auto-Casco, które gwarantuje zwrot kwoty odpowiadającej wartości samochodu. Jednak odszkodowanie musi poprzedzić szereg formalności i nie zawsze może ułożyć się pomyślenie. Proces ten wymaga bowiem czasu i starań.

    Aby zaoszczędzić sobie kłopotu związanego z kradzieżą, zawsze można zabezpieczyć samochód na różne sposoby, które z pewnością utrudnią pracę złodziejowi albo go nawet zniechęcą.

    Chyba najpopularniejszym rodzajem zabezpieczenia jest autoalarm, który bardzo często wchodzi w skład oryginalnego wyposażenia samochodu. Ten rodzaj zabezpieczenia jest niczym czujnik, który zaalarmuje głośnym sygnałem o wszystkim, co dzieje się z samochodem: próbie otwarcia, przemieszczenia czy uszkodzenia. Tylko kierowca może wyłączyć alarm za pomocą specjalnego pilota. Ten system jest więc wrażliwy na każda zmianę w obrębie samochodu.

    Obok zwykłego alarmu dźwiękowego w samochodzie można zamontować urządzenie, które uniemożliwia uruchomienie pojazdu. Immobiliser zostaje odblokowany poprzez wprowadzenie kodu, który jest sygnałem, że z samochodu korzysta tylko osoba uprawniona. Immobiliser często jednocześnie współpracuje z alarmem samochodowym.

    Wśród zabezpieczeń można znaleźć też liczne blokady uniemożliwiające mechaniczne uruchomienie samochodu. Jednym z częściej wykorzystywanych urządzeń jest blokada kierownicy. I tu możemy wyróżnić blokady seryjnie wbudowane w samochodzie oraz dodatkowe, w postaci odpowiednio przygotowanego urządzenia. Te pierwsze są niestety mniej skutecznie, ponieważ nie wytrzymują większej siły naporu. Te drugie natomiast wykonane są solidnie, dlatego ich skuteczność jest zazwyczaj duża. Już sam ich wygląd robi wrażenie, że ich usunięcie z kierownicy byłoby rzeczą raczej trudną. Oprócz kierownicy można również zablokować skrzynię biegów, uniemożliwiając z niej korzystanie. Tutaj zabezpieczenie stanowi prosty i mały drążek, który zazwyczaj bywa skuteczny.

    Dobrym rozwiązaniem może być zastosowanie monitoringu GPS, który umożliwia odnalezienie i unieruchomienie samochodu. System pozwala również śledzić, w jakim stanie znajduje się skradziony samochód.

    W przypadku kradzieży samochodu ważny jest czas, a do wyłączenia lub usunięcia zabezpieczeń trochę go jednak potrzeba. Jest to więc okazja, aby uniemożliwić dokonanie kradzieży, ponieważ trzeba pamiętać, że każde z urządzeń niestety można w pewien sposób rozmontować.

  • GPS w samochodzie

    GPS w samochodzie

    Nawigacja GPS jest dziś powszechnie wykorzystywana przez wielu kierowców, zwłaszcza w czasie dalekich podróży. GPS umożliwia w łatwy i szybki sposób  odnalezienie pozycji samochodu oraz wyznaczenie optymalnej trasy docelowej.

    (więcej…)

  • Światła do jazdy dziennej

    Światła do jazdy dziennej

    W wyposażeniu większości samochodów nie ma świateł przeznaczonych do jazdy dziennej, więc kierowcy muszą korzystać ze świateł mijania lub zwyczajnie je zamontować. Światła do jazdy dziennej wykonane są według innowacyjnej technologii LED.

    Oświetlenie wykonane w technologii LED ma wiele zalet i dlatego są plany, aby było ono nieodłączną częścią wyposażenia każdego samochodu. W porównaniu ze standardowym oświetleniem, diody LED lepiej sprawdzają się w ciągu dnia. Jedną z najważniejszych zalet wydaje się energooszczędność, co oczywiście przekłada się na koszty użytkowania. Jak dotąd kierowcy są zmuszeni korzystać ze świateł mijania, których żarówki zużywają więcej energii i muszą być częściej wymieniane. W porównaniu ze stosowanymi żarówkami halogenowymi pozwalają na znaczącą oszczędność paliwa. Światła w technologii LED są również bardzo trwałe, nie zużywają się tak szybko, jak jest to w przypadku drogich tradycyjnych żarówek.

    Diody LED są przystosowane właśnie do jazdy w dzień, dlatego też ich światło jest zbliżone do tego dziennego. Ponadto cechą tej technologii jest większa emisja światła w bardzo jasnym odcieniu, przy zdecydowanie mniejszym zużyciu energii. Tym sposobem nie oślepiają kierowcy jadącego z naprzeciwka, lecz są wyraźne i zauważalne, już nawet z większej odległości.

    Diody są małych rozmiarów, co pozwala dopasować je do każdego rodzaju pojazdu. Są również bardzo wygodne w użyciu, co podkreślają kierowcy, a to ze względu na automatyczne włączanie i wyłączanie po przekręceniu kluczyka w stacyjce lub włączeniu innych świateł.

    Coraz więcej kierowców zwraca uwagę na światła do jazdy dziennej wykonane w technologii LED, chwaląc ich jakość i użytkowanie. Powoli więc stają się popularniejsze, co wynika z ich funkcjonalności. Bardzo ważną jest, aby światła do jazdy dziennej były wyposażone w homologację.

  • Przygotowanie auta do sezonu zimowego

    Przygotowanie auta do sezonu zimowego

    Zima dla kierowców i ich pojazdów to czas poważnego testu, podczas którego będą mogli wykazać się umiejętnościami nabytymi podczas swojej kariery za kierownicą. Szybko zmieniające się warunki pogodowe, duże wahania temperatur, wysoka wilgotność, sól na drodze czy po prostu oblodzone nawierzchnie oraz jazda głównie podczas opadów…

    Każdy kierowca miał do czynienia z mroźnym porankiem oraz wielokrotnymi próbami uruchomienia silnika. Często bywało tak, że te próby kończyły się porażkami. Żeby uniknąć tego typu niespodzianek, przedstawiamy kilka wskazówek:

    • Przed okresem zimowym warto odwiedzić sprawdzonego mechanika lub autoryzowany serwis;
    • Zmiana opon na zimowe to sprawa, która nie podlega najmniejszym dyskusjom. Należy pamiętać, że już w przypadku spadku temperatury poniżej 7 stopni Celsjusza wydajność opon letnich drastycznie spada i nie zagwarantują odpowiedniego bezpieczeństwa oraz właściwości jezdnych;
    • Sprawdzenie zawieszenia, hamulców i płynów eksploatacyjnych jest równie istotną rzeczą. Zbadanie stanu sprawności zawieszenia a dokładnie amortyzatorów jest rzeczą na tyle ważną, że niesprawne amortyzatory mogą spowodować wydłużenie się drogi hamowania przy prędkości 50km/h nawet o dwa metry. Co więcej istnieje prawdopodobieństwo wpadnięcia w poślizg przy stosunkowo niskiej prędkości. Sprawny układ hamulcowy w zimie to rzecz bardzo ważna, z tego względu, że podczas tej zimnej pory roku używa się go częściej. Dlatego warto sprawdzić stan klocków oraz tarcz hamulcowych jak i płynu hamulcowego;
    • Przed nadejściem mrozów konieczne jest sprawdzenie płynu chłodniczego i do spryskiwaczy, ewentualnie w razie konieczności wymiana ich na zimowe. Ten pierwszy podczas pory letniej często zamieniany jest na zwykłą wodę. Niestety fizyka lubi płatać figle i w zimie zamarznięta woda zwiększa swoją objętość, co może doprowadzić do rozsadzenia przewodów chłodniczych a nawet samej chłodnicy. Letni płyn do spryskiwaczy również jest podatny na zamarznięcia, co bardzo często objawia się popękanymi wężykami do spryskiwaczy. Ponadto zimowy płyn do spryskiwaczy posiada lepsze właściwości czyszczące, co w zimie jest na wagę złota;
    • Oświetlenie przede wszystkim, ponieważ w Polsce wraz z nadejściem zimy skraca się długość dnia, przez co większość osób wracając z pracy podróżuje właściwie po ciemku. Sprawność lamp samochodu wpływa nie tyle na oświetlenie drogi, ale też na bezpieczeństwo, z tego względu, że inni mogą nas zobaczyć. Podczas poważnych śnieżyc każdy doceni sprawne oświetlenie;
    • Zaleca się, by w samochodzie mieć przygotowaną szmatkę bądź chusteczki na wypadek wystąpienia konieczności przeczyszczenia przednich i tylnych lamp. Polska zima ma to do siebie, że na drodze znajdują się różnego rodzaju brudy, które chcąc nie chcąc osadzają się na samochodzie. Za dnia jeszcze nie jest to uciążliwe, natomiast w nocy zabrudzone reflektory mogą spowodować ograniczenie widoczności nawet do mniej niż 10m.

    Kierowco, pamiętaj o tym, że w zimie, nieważne jak dobrych opon użyjesz, nigdy nie będziesz miał tak dobrej przyczepności jak w lecie nawet na średniej jakości oponach. Nie trudno o poślizg a co gorsza wypadek. Ta pora roku jest zdradliwa, dlatego unikaj niemiłych incydentów, dbając o swój pojazd oraz zdejmij nogę z gazu.

  • Zima kontra diesel

    Zima kontra diesel

    Jeśli ktoś posiada starsze auto z silnikiem diesla, to jego wrażenia z jazdy są mieszane. W lecie będą bardzo pozytywne ze względu na niewielką ilość spalanego paliwa, natomiast w zimie zaczynają się poważne schody. Niestety zimą trudniej jest uruchomić taki motor…

    Zapłon, a niska temperatura
    Trudności w uruchomieniu silnika diesla w zimie spowodowane są oczywiście niską temperaturą, która dominuje we wszystkich podzespołach silnika. Należy mieć na uwadze to, że proces spalania wtryśniętego paliwa w dieslu, opiera się na sprężeniu pewnej dawki powietrza nad tłokiem do takiego momentu, by powstała odpowiednia temperatura umożliwiająca zapłon. Gdy przyjdą mrozy często zdarza się tak, że temperatura wewnątrz silnika jest po prostu zbyt niska, by umożliwić zapłon. Istotne jest również to, że w obniżonych temperaturach olej napędowy zmienia swoją konsystencję, co również utrudnia rozruch silnika. W motorach diesla z tak zwaną komorą wstępną bardzo ważne są świece żarowe, które dzięki możliwości osiągnięcia około 1000 stopni Celsjusza są w stanie nagrzać powietrze w komorze spala podczas naprawdę uciążliwych mrozów. W silnikach diesla z bezpośrednim wtryskiem ze względu na brak komory wstępnej, świece żarowe montuje się w przewodzie dolotowym grzałki, który ma podobne zadanie jak komora wstępna.

    Należy dbać o akumulator
    Wszelkie urządzenia nagrzewające montowane w każdego rodzaju silnikach muszą mieć jakieś źródło energii i los chciał, że w przypadku nieuruchomionego motoru, tym źródłem jest akumulator. Ze względu na większe zapotrzebowanie w energię silników diesla stosuje się akumulatory o powiększonej wartości prądu rozruchu. Inaczej mówiąc akumulatory takie mogą wytrzymać dłużej niż w przypadku silników benzynowych pod maksymalnym obciążeniem. Ze spadkiem temperatury spada również sprawność akumulatora, przez co rozrusznik nie jest w stanie z odpowiednią prędkością zakręcić wałem korbowym. Dlatego należy pamiętać o jednej rzeczy: by możliwy był rozruch silnika, ilość obrotów osiąganych przez wał korbowy musi być większa niż w przypadku minimalnych obrotów silnika, podczas których dochodzi do zapłonu paliwa. Ta minimalna prędkość wzrasta wraz ze spadkiem temperatury otoczenia.

    Paliwo też jest istotne
    W temperaturze poniżej zera zmienia się konsystencja oleju napędowego, co powoduje pogorszenie się jego właściwości. W skrajnych przypadkach może on przybrać postać miodu a jeżeli jest naprawdę podłej jakości – po prostu zamarznie. Wydzielająca się parafina jest w stanie trwale zablokować filtr paliwa i unieruchomi silnik na dobre. Identyczne szkody potrafi wytworzyć lód, który potrafi się pojawić wskutek występowania pary wodnej, która jest skroplona w zbiorniku paliwa. Dlatego warto jest upewnić się, że tankowane paliwo jest dobrej jakości i nie przysporzy problemów w zimie. W przypadku braku pewności co do jakości ropy można polepszyć jej właściwości dzięki odpowiednim specyfikom lub też benzyny. Niektórzy, by wspomóc rozruch zimnego diesla używają płynów szybkozapłonowych w areozolu. Należy mieć na uwadze, że takie preparaty na bazie eteru, podczas wybuchu w komorze spalania mogą trwale uszkodzić motor. Właśnie dlatego producenci montują urządzenia wspomagające rozruch zimą.

    Bardzo ważne jest, że jeżeli silnik kopcił i kopci na kolor czarny i wydaje typowo metaliczny odgłos a jakby tego było mało nie rozwija swojej pełnej mocy, to należy się spodziewać, że pewnego pięknego, mroźnego dnia odmówi posłuszeństwa.

  • Pamiętaj o odpowiednim ogumieniu

    Pamiętaj o odpowiednim ogumieniu

    Nadeszła zima, teraz pozostaje tylko czekać na opady śniegu. Część z kierowców zdecydowała się na zmianę opon na zimowe. Ci którzy jeszcze z tym zwlekają powinni zdecydowanie się pośpieszyć.

    Opony całoroczne
    Charakteryzują się tym, że zachowują w miarę rozsądny zakres osiągów podczas jak największej ilości zmian warunków atmosferycznych. Dlatego, opona całoroczna nigdy nie będzie tak dobra w zimie, jak opona zimowa a latem, tak dobra, jak opona letnia. Najzwyczajniej w świecie niemożliwą rzeczą jest wyprodukowanie gumy, która zachowa idealne warunki jezdne przy temperaturze -15 stopni Celsjusza oraz 25 stopni Celsjusza. Czyli opony całoroczne to bzdura? Otóż nie. Takiego rodzaju ogumienie bardzo dobrze sprawdza się przy niewielkich samochodach podczas poruszania się po mieście, gdzie do pokonuje się niewielkie dystanse. Pamiętaj, jeżeli zdecydujesz się na opony całoroczne, zachowaj szczególną ostrożność na ośnieżonych i oblodzonych powierzchniach.

    Kiedy zmienić opony na zimowe?
    Należy pamiętać o tym, że powierzchnia styku czterech opon z nawierzchnią równa jest kartce formatu A4. To, jak zachowuje się opona podczas jazdy zależy od charakterystyki nawierzchni, ogumienia oraz warunków atmosferycznych. Opona letnia gwałtownie traci na swoich wartościach jezdnych już w temperaturze 7 stopni Celsjusza, co ma istotny wpływ na bezpieczeństwo kierują kierujących pojazdem jak i pasażerów. Tym samym, jeżeli temperatura spadnie poniżej 7 stopni Celsjusza, zaleca się, by dokonać wymiany opon na zimowe.

    Dlaczego warto zakładać opony zimowe?
    Dwa kardynalne zadania opon zimowych to odprowadzanie wody w temperaturach ujemnych oraz zachowywanie możliwie jak największej przyczepności na nawierzchniach śliskich i oblodzonych, dzięki specyficznej budowie bieżnika. Budowa bieżnika opon zimowych charakteryzuje się tym, że jest on bardziej ponacinany oraz posiada więcej lamelek. Im więcej nacięć na oponie, tym guma jest bardziej elastyczna i podatna na odkształcanie się, co w warunkach zimowych zapewnia oponie odpowiednie osiągi. Skład mieszanki opon zimowych w stosunku do letnich wzbogacony jest w znacznie większą ilość krzemionki, dzięki czemu podczas niskich temperatur „zimówka” nie stwardnieje. W zimie, opona miękka zapewnia większe bezpieczeństwo i trakcję, natomiast opona twarda oferuje jedynie niekontrolowane poślizgi.